
Pani Archi to anielinka którą uszyłam na zamówienie mej córci. Została zaproszona na 20 lecie biura architektonicznego w którym obecnie podjęła pracę. Z tej okazji Mi chciała podarować aniołka który będzie inspirował do kreatywnej pracy i przyciągał wielkie, lukratywne projekty:) Jak myślicie? udało mi się sprostać zadaniu?
Atrybuty architekta czyli jakąś linijkę czy skalówkę córcia będzie musiała nabyć i przymocować sama bo czas mnie nagli bardzo.
A teraz kilka fotek. Choć robiłam je raniusioto pogoda za oknem stworzyła szaro- burą dekorację.
Życzę wszystkim pięknego weekendu mimo aury za oknem niech będzie kolorowy i radosny.
fryz bajeczny! a i pobawić się można bo zdejmowana marynareczka
OdpowiedzUsuńbrawo!!!
Dziękuję Kasiu:) W sumie teraz widać że można być aniołem na etacie :) Pozdrawiam cieplutko:)Dziękuję za komentarz Kasiu bo już myślałam że nikt o mnie nie pamięta.
OdpowiedzUsuńPamięta, pamięta, nie martw się;))
UsuńBuziolki Aniu:) Dziękuję:)
Usuńjak można zapomnieć, Ciebie????? nieeee
UsuńŚliczna anielica, a jaka elegantka z niej :))
OdpowiedzUsuńKamyczku drogi dziękuję ślicznie :)
UsuńPowodzenia w pracy dla córki. Niech anioł (taki trochę z dystansem, ale wygląda na miłego ;) wspiera ją tam:)
OdpowiedzUsuńPiękna pani Archi - powodzenia :) ewa
OdpowiedzUsuńEwo dziękuję za wizytę w moim Kuferku i miłe słowa. Pozdrawiam i zapraszam wpadaj częściej :)
OdpowiedzUsuńAnielina elegancka w każdym calu!!!
OdpowiedzUsuńAga dziękuję ślicznie, mam nadzieję, że szefowe córci będą zadowolone z takiej opiekunki:)
UsuńAleż szykowna kobitka!
OdpowiedzUsuń