Obserwatorzy

piątek, 1 czerwca 2012

Prosta forma.


 Właściwie tak prosta że można by rzec ascetyczna wręcz, ale cóż- taka mi się dzisiaj wymyśliła i od razu wykonała. Nadal jestem  zaowijkowana :) i chyba jeszcze jakiś czas  ponudzę Was  moimi pracami z tym właśnie akcentem. :)))







***

Dziękuję ślicznie za wspaniałe komentarze pod poprzednim postem i proszę wytrzymajcie to moje okładkowe zakręcenie- bo będzie ich jeszcze kilka... oj będzie.... :) Zatem mało słów , więcej fotek i dla Was wszystkich wszystkiego naj... naj...


***



12 komentarzy:

  1. Jejku, jejku, jaka piękna okładka, marzenie po prostu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezwykłe serduszko powstało dzięki temu haftowi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ani,Kasiu, Jagno-dziewczyny dziękuję ślicznie, bardzo się cieszę,że spodobała się. Buziaki ogromniaste przesyłam.:):):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ulcia piękna okładka, całkowicie w moim stylu, delikatna i naturalna :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasami właśnie w prostocie tkwi piękno :) I w przypadku tej okładeczki tak jest! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Chago dziękuję pięknie, takie słowa przez Ciebie napisane są dla mnie wielkim wyróżnieniem. Od dawna jesteś moim guru w tej dziedzinie. Pozdrawiam serdecznie:)
    Ceramiczny Kamyczku- chciałoby się rzec " święte słowa":) faktycznie- to co proste jest dla mnie wielką fascynacją. Buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. I ja uwielbiam takie ascetyczne formy - te zachwycają mnie najbardziej.
    Podziwiam cudne hafciki

    OdpowiedzUsuń
  8. Zulko, Janolu cieszę się że mam pokrewne dusze w necie. Buziaczki przesyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękna i delikatna forma. Dzięki za ciepłe słówko i miłe odwiedzinki. Czekam na dalsze dzieła. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń